Wybrany wątek opinii
I taki 19 latek stracił życie bo kolega obok zaczął się zapewne popisywać jaki to on "Król szosy". Dzisiaj ogarnia mnie przerażenie jak ja byłem blisko pójścia na tamten świat gdy też w ich wieku byłem takim pasażerem u boku takich co chcieli się popisać. Dzisiaj bym na to już nie pozwolił.
Do moderacji
Odpowiedz
50
4
To byli bracia
Do moderacji
Odpowiedz
2
0
A jak byłeś młody błędów nie popełniałeś, zawsze jezdziłeś przepisowo. Ja się cieszę, że nikogo nie zabiłem i nikomu krzywdy nie zrobiłem. Z perspektywy czasu uważam, że byłem młody, szybki, i wściekły - co jest wielką głupotą. Ale wciskając gaz i wykonując manewry stawałem się przewidywać skutki. Auto wprowadzałem w poślizg na parkingu by wiedzieć jak się zachowa. Auto starałem się by było sprawne technicznie, taką vectre baradzo szybko zbyłem bo to "kupa" rudej na kółkach.
Do moderacji
Odpowiedz
3
1