Wybrany wątek opinii

Diaczenki mi nie przeszkadza.
(2017.07.10)
Diaczenko spoko gość, zachlał pałę i zasnął w swoim czołgu a koledzy o nim zapomnieli i ruszyli na Elbląg. Gdy się obudził na srogim kacu zajarzył że został sam i w poszukiwaniu ziomków zajechał od dupy strony. Natknął się na kilka niemieckich czołgów a że jak już wcześniej wspomniałem że zajechał od dupy strony to naparzał ile wlezie posyłając na tamten świat kilka załóg. Tak było ;)
Wredny (2017.07.11)
@Wredny - Kolego "wredny" nie twórz nowej historii, to co napisałeś to było chyba u ciebie pod wpływem alkoholu. Nie korzystaj z nowej mody historycznej, bo naprawdę ona nic nie ma wspólnego z tamtymi wydarzeniami.
diaczenko (2017.07.11)
Powrót do komentarzy