Wybrany wątek opinii

Nie wierzę w to co czytam. Niektóre osoby, piszące tu komentarze rozwalają na łopatki swoją wręcz głupotą. Jak winna może być osoba, która dostała w tył swojego auta, czyli już zjeżdżała ze skrzyżowania (na swoim zielonym, to do geniuszy mówiących o czerwonym świetle albo "późno zielonym")? Gdyby pajac, który jechał z tą zawrotną prędkością 138km/h jechał przepisowe 50km/h, to tego zdarzenia by nie było! Koleś jechał o 88km/h więcej niż mógł, a niektórzy tu piszą o nieostrożności kierowcy volkswagena. Na co miał uważać, na faceta który był daleko od skrzyżowania? To miał rozumiem stać jak ta łamaga i czekać aż tamtym zapali się czerwone? Gdyby wszyscy tak jeździli "ostrożnie" to miasto byłoby zakorkowane na bank.
FAITH (2017.03.27)
W ustaleniu sprawcy kolizji nie ważne kto ile jechał, ważne kto miał pierwszeństwo a kto wymusił. Poczytaj kodeks. A pierwszeństwo miał gość w audi i kierowca vw powinien mu je ustąpić, a reszta to jest dodatek do sprawy i kierowcę audi należy ukarać za jego wykroczenia i przewinienia. Napewno "idiota" w audi nie jest winny lolizji.
(2017.03.27)
@FAITH - walnął do w tył tylko dlatego, że "sprawca" próbował go jeszcze minąć
(2017.03.28)
Powrót do komentarzy