Wybrany wątek opinii

Dzisiejszy koncert bez dyrygenta pokazał tak naprawdę, że nie jest on potrzebny i jest to najbardziej bezsensowna rola w tej całej zabawie.
(2017.02.26)
Przeciez to dyrygent składa to wszytko "do kupy". To co widać na koncercie, to rezultat wielu godzin prób indywidualnych oraz tych w.pelnym składzie. To dyrygent ma wizję danego dzieła.muzycznego, on wyciąga od muzyków te wszystkie szczegóły, które powodują, że dany utwór jest wyjątkowy,a.kazdy z dyrygentow ma.swoja osobista interpretacje utworu. A i podczas koncertu nie wyobrażam sobie nieobecności dyrygenta...trzymanie tempa, zwolnienia....
Muzyczek1 (2017.03.01)
Powrót do komentarzy