Wybrany wątek opinii
Czyli w podobno stutysięcznym mieście znaleziono jeden obiekt z kilkoma drzewami, gdzie wstrętny prywaciarz popełnia dozwoloną zbrodnię. Wiele hałasu o nic. A odkrycie, że zimą lecą trociny, faktycznie genialne. Pozostałe dziesiątki wycinek, były by niezależnie od nowej ustawy. Państwo powinno ograniczać własność prywatną tylko w ostateczności. A ktoś, kto potrzebuje drzewa, może sobie je zasadzić.
Do moderacji
Odpowiedz
23
13
Pokaż mi jedno miejsce gdzie po wycięciu dzrzew ktoś zasadziłna tym miejscu następne? Bo ja żadnego nie widziałam.Ręce opadają, z jaką lekkością pozbywamy się przyrody.A jeszcze niedawno pisowcy mieli pretensje do Po odnośnie lasów państwowych, że tyle trafi na sprzedaż w ręce prywatne... Skąd ta krytyka skoro teraz macie w d... lasy?
Do moderacji
Odpowiedz
1
0