UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Czyli w podobno stutysięcznym mieście znaleziono jeden obiekt z kilkoma drzewami, gdzie wstrętny prywaciarz popełnia dozwoloną zbrodnię. Wiele hałasu o nic. A odkrycie, że zimą lecą trociny, faktycznie genialne. Pozostałe dziesiątki wycinek, były by niezależnie od nowej ustawy. Państwo powinno ograniczać własność prywatną tylko w ostateczności. A ktoś, kto potrzebuje drzewa, może sobie je zasadzić.