Wybrany wątek opinii

Mlasku mlasku tego Nobla to Bolkowi do końca życia nie zapomni (oczywiście z zazdrości, zresztą jak każdy inny "normalny" katolik). Ale mi to lata, on co najwyżej Pana Bolka to może w dudę pocałować. Chociaż dla Balbiny to i tak byłby ogromny zaszczyt. Z poważaniem.
MlaskaczekPędraczekZdrabinką (2016.12.18)
Mlaskaczek gdyby nie Jarek to nie miałbyś po co żyć, sensu zycia by ci zabraklo. Widac ze twoje życie obraca się wokół Jarka i pisu. Może by tak zajac sie czyms pozytecznym?
(2016.12.18)
Zgadzam się z tobą, moje życie bez Pana Jarka nie miałoby sensu. W domku na parapecie mam tryptyk ze zdjęciami i złotymi myślami Pana Jarosława do którego codziennie się modlę Także codziennie wertuję jego (kupione z przeceny) pamiętniki. Czytając wspomnienia Pana Jarosława widzę jak głęboko analizuje ze swego punktu widzenia wszystkie wyłaniające się problemy naszego od roku wolnego narodu i jak gruntownie przemyślane są wnioski do jakich dochodzi. Tajemnica jego czarodziejskiej siły kryje się w tym, że bezustannie zaprzątnięty problemami nas Polaków, zdąża je wszystkie wszechstronnie przemyśleć, zanim przedstawi nam swój sposób na życie. A to "spieprzaj dziadu" a to "idź do diabła" itd. Czasem aż oczy bolą patrzeć, jak się przemęcza nasz prezes. Po nocach pracuje! Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy, wtykają mu szpilki. A propo rzeczy pożytecznych, Czasami się zastanawiam się czy bardziej pożytecznym byłoby wykorzystanie kartek z biografii jarka, którą codziennie czytam w inny sposób? E to głupie, przecież ja nie palę papierosów. Pozdrawiam.
MlaskaczekPędraczekZdrabinką (2016.12.18)
Powrót do komentarzy