Wybrany wątek opinii
Pomagałem kiedyś mojemu zacnemu znajomemu przy pisaniu pewnego projektu. Zakładał on przekopanie mierzei w okolicach Piasków a z ziemi z wykopu usypanie wału wzdłuż granicy. Wał oczywiście z wrotami przeciwsztormowymi.
Wrota w normalnych warunkach umożliwiałyby swobodny przepływ jednostek a w razie niekorzystnych wiatrów, zamykane. Problem cofki, podtopień czy powodzi na całych Żuławach mielibyśmy z głowy. Jak każdy dobry pomysł utknął gdzieś w urzędniczych szufladach.
Do moderacji
Odpowiedz
11
4
@redrum - Mój ojciec też pracował przy tym projekcie jeszcze w latach 70ych
Do moderacji
Odpowiedz
3
0
Tylko nikogo nie zabij redrum
Do moderacji
Odpowiedz
0
2