Wybrany wątek opinii

Pomagałem kiedyś mojemu zacnemu znajomemu przy pisaniu pewnego projektu. Zakładał on przekopanie mierzei w okolicach Piasków a z ziemi z wykopu usypanie wału wzdłuż granicy. Wał oczywiście z wrotami przeciwsztormowymi. Wrota w normalnych warunkach umożliwiałyby swobodny przepływ jednostek a w razie niekorzystnych wiatrów, zamykane. Problem cofki, podtopień czy powodzi na całych Żuławach mielibyśmy z głowy. Jak każdy dobry pomysł utknął gdzieś w urzędniczych szufladach.
redrum (2016.10.05)
@redrum - Mój ojciec też pracował przy tym projekcie jeszcze w latach 70ych
Krzysztof1974 (2016.10.05)
Tylko nikogo nie zabij redrum
S. K. (2016.10.05)
Powrót do komentarzy