Wybrany wątek opinii
Na marginesie tej sytuacji. .. rowerzystów mamy coraz więcej, ale jak tam ze znajomością przepisów ? Nie pamiętam rowerzysty który przeprowadza rower po przejściu dla pieszych. Wszyscy przejeżdżają. Nagminne jest jeżdżenie po chodnikach. Nawet ścieżka rowerowa wyprofilowana w kierunku jezdni(płk. Dąbka, w kierunku rynku), nie zniechęca. Trzeba mieć świadomość, niezbędną wiedzę i wyobrażnię. A dla tego chłopaka z wypadku zdrowia życzę.
Do moderacji
Odpowiedz
51
11
jeśli ludzie mieliby świadomość i wyobraźnię to nie byłyby potrzebne żadne przepisy regulujące kto, jak, gdzie i czym ma się poruszać. niedługo dojedzie do tego że na chodnikach będą wyznaczane pasy ruchu dla pieszych.
Do moderacji
Odpowiedz
13
2
Jestem pieszym, kierowca i rowerzysta. Kiedy przepisy pozwalają- przejeżdzam na rowerze przez przejście- kiedy nie, to przeprowadzam rower.
Do moderacji
Odpowiedz
34
1
Ja nie mam nic przeciwko rowerom na chodniku jak patrzy żeby kogoś nie potrącić. Nie każdy ma odwagę jechać po ulicy, a lepiej żeby osoba nie pewna na drodze się nie wałęsała. Mnie osobiści to blokuje przed jazdą na rowerze. .Albo jazda po ulicy i wkurzanie kierowców (jako kierowca rozumiem) albo łamanie przepisów jadąc po chodniku.
W Anglii byłem świadkiem nie raz jak autobus się wlókł za rowerzystą a ten nie zjeżdżał, na drodze nie ma miejsca na wyprzedzanie (wąska droga, że ledwo dwa autobusy się miną i zakręty) a koleś ma w nosie i sobie jedzie. I teraz kierowca autobusu modli się, żeby rowerzysta zjechał albo robi niebezpieczny manewr. I tak źle i tak nie dobrze.
Do moderacji
Odpowiedz
2
0
Przepisy mówią jasno - jak jest ścieżka rowerowa przez przejście to można przejeżdżać - z tego co pamiętam przy tym rondzie są właśnie takie pasy. Druga sprawa co z tego, że jest zjazd? Rower może jeździć po chodniku, tylko pieszy ma pierwszeństwo, tak samo jak na drogach osiedlowych pieszy ma pierwszeństwo prze samochodem, czego nie przestrzega prawie żaden samochód :)
Do moderacji
Odpowiedz
0
0