UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ja nie mam nic przeciwko rowerom na chodniku jak patrzy żeby kogoś nie potrącić. Nie każdy ma odwagę jechać po ulicy, a lepiej żeby osoba nie pewna na drodze się nie wałęsała. Mnie osobiści to blokuje przed jazdą na rowerze. .Albo jazda po ulicy i wkurzanie kierowców (jako kierowca rozumiem) albo łamanie przepisów jadąc po chodniku. W Anglii byłem świadkiem nie raz jak autobus się wlókł za rowerzystą a ten nie zjeżdżał, na drodze nie ma miejsca na wyprzedzanie (wąska droga, że ledwo dwa autobusy się miną i zakręty) a koleś ma w nosie i sobie jedzie. I teraz kierowca autobusu modli się, żeby rowerzysta zjechał albo robi niebezpieczny manewr. I tak źle i tak nie dobrze.
ymek