Wybrany wątek opinii
Chętnie dałbym, ale jak poźniej spojrze dzieciom które leżą na oddziale onkologicznym i nie maja srodków na leczenie w Niemczech. Jak zdecydować czy dać dzieciom które w młodym wieku choruja na raka i zostaje im tylko leczenie w polsce, czy dziewczynie która woli leczenie w Niemczech ? Jak przełamać się patrząc na matkę która wie że jej kilku letnie dziecko za kilka tygodni odejdzie z tego świata i uśmiecha się do niego aby sie nie bało, okłamując że będzie wszystko dobrze, że całe życie przed nim. Jestem moralnie rozdwojony, może ktos pomoże.
Do moderacji
Odpowiedz
10
5
Nie ma na to chyba dobrej odpowiedzi ale każdy rodzic walczy o swoje dziecko jak może i jak umie nie można mieć pretensji do Pauliny że szuka pomocy w Niemczech
Do moderacji
Odpowiedz
5
1
do miedzy_ziemia_a_niebem: to nie jest kwestia jej wyboru bo w Niemczech jest lepiej, w Polsce skończyły się już dla Niej metody leczenia, więc musi walczyć i próbować w innych miejscach. Liczy się każda złotówka i wierzę, że prawie każdego stać na wpłacenie choćby drobnej kwoty.
Do moderacji
Odpowiedz
3
1