UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Chętnie dałbym, ale jak poźniej spojrze dzieciom które leżą na oddziale onkologicznym i nie maja srodków na leczenie w Niemczech. Jak zdecydować czy dać dzieciom które w młodym wieku choruja na raka i zostaje im tylko leczenie w polsce, czy dziewczynie która woli leczenie w Niemczech ? Jak przełamać się patrząc na matkę która wie że jej kilku letnie dziecko za kilka tygodni odejdzie z tego świata i uśmiecha się do niego aby sie nie bało, okłamując że będzie wszystko dobrze, że całe życie przed nim. Jestem moralnie rozdwojony, może ktos pomoże.

miedzy_ziemia_a_niebem

Anuluj