Wybrany wątek opinii
Pan Imiołczyk, z całym szacunkiem dla jego inicjatywy, za bardzo się spiął na początku inscenizacji. Ten sam efekt można było osiągnąć bez pokrzykiwania i grożenia publice. Warto też pozostawić wychwalanie własnej osoby innym. Te dwa elementy pozostawiły pewien niesmak. Poza tym przedsięwzięcie godne pochwały i uznania.
Do moderacji
Odpowiedz
14
7
A moim zdaniem dobrze, że się spiął.
Normalnie każdy myśli na imprezach, że te taśmy są do ozdoby, a potem szloch i lament, że komuś coś się stało.
Gość był szorstki i stanowczy i poza kosmitą z psem wszyscy karnie wykonali polecenia.
Jakby chodził i grzecznie prosił to wszyscy mieliby to w 4 literach albo trwałoby to i trwało.
Do moderacji
Odpowiedz
13
1
Otóż to, tych autopochwał słuchało się jak mowy pogrzebowej na pogrzebie samego zainteresowanego! Żenada! Tak, trzeba znać swoją wartość, ale jednak lepiej, jeśli to inni powiedza jaki fajny z tego Imiołczyka gość.
Do moderacji
Odpowiedz
2
1