Wybrany wątek opinii

gdyby obrażał w otwartej jawnej dyskusji politycznej - wyrok byłby niesprawiedliwy. W zaistniałej sytuacji jest jak najbardziej logiczny.
(2015.07.29)
Czyli, jakbym ja „określił kogoś obrażającym słowem oraz zasugerował, że on powinien zachowywać się w sposób nie licujący z godnością człowieka”, a mój kumpel to nagrał i wrzucił na youtube'a, to ja mam święty spokój?
Ciekawski (2015.07.29)
Tak, bo większym przestępstwem jest nagrywanie rozmów czy wypowiedzi bez zgody wypowiadającego; w prywatnej rozmowie każdy mówi to co myśli i takie jest jego prawo
(2015.07.29)
Powrót do komentarzy