Wybrany wątek opinii
Widać od razu komu się mózg nie do końca wykształcił bo go matka głodziła. Nikt tu nie mówi, żeby latać z czymkolwiek na wierzchu. karmiąca matka też nie czuje się komfortowo więc zrozumienie będzie bardzo wskazane. Jak jesteście z dzieckiem trochę starszym w parku i chce siku a nie ma toalety to wracacie do domu? Czy jak chcecie puścić bąka w kościele to wychodzicie. Jak pies się zesra to grzecznie sprzatacie? Najpierw zadbajcie o własną kulturę a potem oceniajcie innych.
Do moderacji
Odpowiedz
1
1
I Takitata to mi się podoba, racjonalnie i realnie myśleć zacznijcie ludziska:)
Do moderacji
Odpowiedz
0
0
To jest wazne co napisałeś takitato, przecież każda, ktora karmiła wie, że karmienie w miejscu publicznym nie jest przyjemnością, tylko obowiązkiem matki, bo akurat musi w danym monencie nakarmić i już. Właśnie o to chodzi, żeby akceptować, nie musicie tego lubić, wystarczy zrozumiec i nie przeszkadzać, to nie jest dużo prawda? Po co gadacie o porodach, sikaniu, wywalaniu? Po co utyskujecie o męskich przyrodzeniach? Po co gardłujecie o skromności, dobrym wychowaniu? Co ma do tego religia, kościół? Nie rozumiem, to nie adekwatne wypowiedzi.
Do moderacji
Odpowiedz
1
1