UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

To jest wazne co napisałeś takitato, przecież każda, ktora karmiła wie, że karmienie w miejscu publicznym nie jest przyjemnością, tylko obowiązkiem matki, bo akurat musi w danym monencie nakarmić i już. Właśnie o to chodzi, żeby akceptować, nie musicie tego lubić, wystarczy zrozumiec i nie przeszkadzać, to nie jest dużo prawda? Po co gadacie o porodach, sikaniu, wywalaniu? Po co utyskujecie o męskich przyrodzeniach? Po co gardłujecie o skromności, dobrym wychowaniu? Co ma do tego religia, kościół? Nie rozumiem, to nie adekwatne wypowiedzi.

Alchemia