Wybrany wątek opinii
Coś tam w szkole mówili, że pierwszy ruski sołdat czyli Diaczenko wpadł do miasta od strony Dębicy i pojechał w kierunku na Jagodno.
Do moderacji
Odpowiedz
3
0
Zgadza się ale on był pijany w 3d i szukał bimbru.Jak się zorientował gdzie jest wystraszył się że NKWD mu tego bimbru nie daruje i wyskoczył na ?zakupy" po ?prezenty" dla nich.Jak Ruscy w Jagodnej zobaczyli jakie prezenty w mieście rozdają, wściekli się, poszli na miasto i zaczęli wszystko rozp...lać.
Do moderacji
Odpowiedz
0
2