Wybrany wątek opinii

Jeden z nich leżał w wodzie, a drugi przy chodniku. Oboje byli bez żadnego kontaktu i się nie tarzali. Tego z wody wyciągnęliśmy oboje - zanim przyjechała policja. To takie małe sprostowanie do artykułu.
(2015.05.01)
A po jaką cholerę było wyciągać, jełopów!
(2015.05.04)
Powrót do komentarzy