UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Jeden z nich leżał w wodzie, a drugi przy chodniku. Oboje byli bez żadnego kontaktu i się nie tarzali. Tego z wody wyciągnęliśmy oboje - zanim przyjechała policja. To takie małe sprostowanie do artykułu.