Wybrany wątek opinii

A jeśli jakiś idiota zje kilogram proszku do prania i się rozchoruje, to czy należy ukarać sklep, producenta czy może jeszcze kogoś innego ? Produkty były oznaczone "nie do spożycia" więc o co chodzi? Przecież robili to na własne ryzyko i w mojej ocenie powinni jeszcze sami zapłacić za leczenie w szpitalu. Kiedyś na uczelni jeden z profesorów mówił nam, że najtrudniej jest skonstruować(wyprodukować) rzecz idiotoodporną.
(2015.04.01)
nie pieprz baranie głupot i nie pokazuj jaki tępy jesteś. jak napiszę na woreczku z haszem nie do spożycia to też jestem niewinny???
(2015.04.01)
winny, bo piszesz to na woreczku z substancją zapisaną w spisie substancji zapisanych jako "narkotyk". ale to nie było trudne
Gall (2015.04.01)
Powrót do komentarzy