UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
A jeśli jakiś idiota zje kilogram proszku do prania i się rozchoruje, to czy należy ukarać sklep, producenta czy może jeszcze kogoś innego ? Produkty były oznaczone "nie do spożycia" więc o co chodzi? Przecież robili to na własne ryzyko i w mojej ocenie powinni jeszcze sami zapłacić za leczenie w szpitalu. Kiedyś na uczelni jeden z profesorów mówił nam, że najtrudniej jest skonstruować(wyprodukować) rzecz idiotoodporną.