Wybrany wątek opinii

Mnie też wpadł pijak pod samochód na Żeromskiego poleciał w powietrzu jak ruski spadochron wstal i powiedział że nic się nie stało szkoda tylko flaszki bo sie pobiła mnie urwał całe lusterko była sobota rano Policja nie chciała przyjechać spytali czy żyje i policjant powiedział niech sp. .. .. a nie mam samochodu za leustrko nikt mi nie zapłacił świadkiem był instruktor nauki jazdy który wszystko potwierdzł że wtargnął na przejscie prosto pod samochód nie było mozliwości hamowania a przy przejściu był słup to samo jest z rowerzystami na przejściu wjezdzają prostom pod samochód nie prowadzą roweru
(2014.12.06)
A znaki interpunkcyjne znasz ? Bo masakra czytać taki bełkot
(2014.12.06)
Powrót do komentarzy