UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Mnie też wpadł pijak pod samochód na Żeromskiego poleciał w powietrzu jak ruski spadochron wstal i powiedział że nic się nie stało szkoda tylko flaszki bo sie pobiła mnie urwał całe lusterko była sobota rano Policja nie chciała przyjechać spytali czy żyje i policjant powiedział niech sp. .. .. a nie mam samochodu za leustrko nikt mi nie zapłacił świadkiem był instruktor nauki jazdy który wszystko potwierdzł że wtargnął na przejscie prosto pod samochód nie było mozliwości hamowania a przy przejściu był słup to samo jest z rowerzystami na przejściu wjezdzają prostom pod samochód nie prowadzą roweru