Wybrany wątek opinii

Ja mam 2 zdrowych dzieci, pracuję i ja i mąż, o 11zł przekroczyliśmy próg uprawniający nas do zasiłku rodzinnego, ale po opłaceniu wszystkiego też nie stać nas na nic poza jedzeniem z biedronki. Wszędzie pytają czy mam rodzinne, jeśli nie to znaczy, że jestem bogata. O kinie teatrze czy koloniach dla dzieci nawet nie marzę. I kto wstawi się za pracującą matką, która zarabia na tyle dużo żeby nie umrzeć, ale tak mało, że o godnym życiu dla siebie i dzieci myśleć nie może?
(2014.04.07)
ale masz zdrowe dziecko!!!to najcenniejszy skarb !!
(2014.04.07)
Pracuje Pani 8 godzin. Matka dziecka NIEPEŁNOSPRAWNEGO PRACUJE 24 GODZINY. Ona marzy o tym by mieć zdrowe dziecko, pracę i mało pieniędzy. Wtedy zmartwieniem jest tylko brak pieniędzy- a nie- choroba dziecka i brak pieniędzy.
eli (2014.04.08)
Powrót do komentarzy