UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Ja mam 2 zdrowych dzieci, pracuję i ja i mąż, o 11zł przekroczyliśmy próg uprawniający nas do zasiłku rodzinnego, ale po opłaceniu wszystkiego też nie stać nas na nic poza jedzeniem z biedronki. Wszędzie pytają czy mam rodzinne, jeśli nie to znaczy, że jestem bogata. O kinie teatrze czy koloniach dla dzieci nawet nie marzę. I kto wstawi się za pracującą matką, która zarabia na tyle dużo żeby nie umrzeć, ale tak mało, że o godnym życiu dla siebie i dzieci myśleć nie może?


Anuluj