Wybrany wątek opinii

Do Pani M nie było mnie na spektaklu ale jeśli tak było to dlaczego obsługa wpuściła takie osoby do teatru. Nawet na dyskotekach jest jakiś bramkarz albo selekcjoner.
c (2013.10.21)
Nie mam pojęcia czemu ich wpuszczono. .. Ja pół dnia się szykowałam aby stosownie wyglądać, mąż miał garnitur i dla mnie oczywistym jest, że spektakl w teatrze to nie seans w multikinie a wydarzenie na które szykują się organizatorzy oraz aktorzy jak i widzowie aby całość miała wyniosły charakter podkreślający to niesamowite wydarzenie. Jedno jest pewne, moje dzieci w przedszkolu jak mają wyjście do kina na "Czerwonego kapturka" to zawsze mają koszule a czasami krawacik - bo takie rzeczy się z domu wynosi.
PaniM. (2013.10.21)
Powrót do komentarzy