Wybrany wątek opinii

Pani w szkole kazała dzieciom ułożyć wierszyk z rymem o polskim morzu. Następnego dnia Jasiu czyta swój utwór:- Było morze, w morzu stało dziewczę hoże, z dala słychać głośne świzdy gwizdy, woda sięga jej do... Nauczycielka oburzona przerywa:- Jasiu! Cóż to ? Masz natychmiast poprawić ten wierszyk na jutro! Kolejnego dnia Jasiu przychodzi do szkoły, z dumą podnosi rękę i recytuje:- Na brzegu słychać gwizdy. Woda sięga jej do kolan. - Jasiu, ale to się przecież nie rymuje! - dziwi się pani. - Rymować się będzie, jak wody przybędzie! - odpowiada Jasiu
(2026.09.01)
👏🏻👏🏻👏🏻; -))))haha
(2026.09.01)
Odgrzewane kawały serwujesz tutaj, nikt ciebie nie słucha?
(2026.09.01)
Super ! To wiersz dla tej co się stresu moi :⁠-⁠)
(2026.09.01)
tu sie czyta i komentuje a nie słucha
(2026.09.03)
Powrót do komentarzy