Wybrany wątek opinii
Pani w szkole kazała dzieciom ułożyć wierszyk z rymem o polskim morzu. Następnego dnia Jasiu czyta swój utwór:- Było morze, w morzu stało dziewczę hoże, z dala słychać głośne świzdy gwizdy, woda sięga jej do... Nauczycielka oburzona przerywa:- Jasiu! Cóż to ? Masz natychmiast poprawić ten wierszyk na jutro! Kolejnego dnia Jasiu przychodzi do szkoły, z dumą podnosi rękę i recytuje:- Na brzegu słychać gwizdy. Woda sięga jej do kolan. - Jasiu, ale to się przecież nie rymuje! - dziwi się pani. - Rymować się będzie, jak wody przybędzie! - odpowiada Jasiu
Do moderacji
Odpowiedz
15
8
Do moderacji
Odpowiedz
3
2
Odgrzewane kawały serwujesz tutaj, nikt ciebie nie słucha?
Do moderacji
Odpowiedz
4
8
Super ! To wiersz dla tej co się stresu moi :-)
Do moderacji
Odpowiedz
1
0
tu sie czyta i komentuje a nie słucha
Do moderacji
Odpowiedz
0
0