Wybrany wątek opinii

Od lat zamiast leczyć nasze państwo rządy kupują sobie głosy wyborców. Zamiast zmniejszać zadłużenie to biorą kredyty na 13 14 i inne rozdawnictwo. Rocznie jako państwo płacimy prawie 100 mld odsetek. Długi szpitali rosną ale kolejny rząd też rozdaje bojąc się o wynik kolejnych wyborów
Nie tędy droga (2026.06.14)
@Nie tędy droga - Wiesz czego się najbardziej teraz boję? Przedwyborczej, socjalno-etatystycznej licytacji partyjnej w 2027 roku, o to kto obieca (i niestety zrealizuje) kolejne transfery pieniędzy, kierowane do grup krytycznych dla zdobycia lub utrzymania władzy. Skąd będą pochodziły te pieniądze, przy deficycie budżetowym wynoszącym obecnie 240 mld zł (w 2021 było 45,tak dla porównania)? Z emisji obligacji, emitowanych za pośrednictwem Banku Gospodarstwa Krajowego i Państwowego Funduszu Rozwoju, rozliczanych w dolarach i euro (bo w złotówkach już się nie opłaca), z terminem wykupu wynoszącym 30 lat. Dzieci, które będą musiały za 30 lat spłacać to rozdawnictwo na kredyt, nie urodziły się i nie urodzą w przyszłości. Jaki będzie efekt? Faktyczny poważny regres i rozpad systemu finansów publicznych, a w związku z tym całego państwa. Na wykładach z ekonomii mi mówili: cieszcie się, że politycy nie realizują większości swoich obietnic, bo byśmy zbankrutowali. No to teraz realizują i bankrutujemy. Gratuluję Polakom bardzo, ale to bardzo serdecznie!
Łajba tonie (2026.06.14)
Powrót do komentarzy