Wybrany wątek opinii
Niestety od młodych Polaków wymaga się i oczekuje coraz więcej. To już nie są czasy socjalistycznej sielanki, gdzie mieszkanie dostawało się "od państwa", "z wojska", czy "z zakładu pracy". Nie ma już pracy z przydziału, na sztucznie utworzonych, nierentownych stanowiskach, gdzie pracę się symulowało a nie wykonywało. Nie ma już możliwości wykupu państwowych zasobów za grosze, jak podczas przemian ustrojowych. Nie ma możliwości ustawienia się na prywatyzacji i przetargach, zakładając w 1991 dwie spółki i fundację, bo rynek już jest zabetonowany. Na młodego Polaka czeka brak stabilności zatrudnienia, obawa przed byciem zastąpionym przez tańszą siłę roboczą z importu, najdroższe kredyty hipoteczne w Europie, wyzysk banków/deweloperów, praca na umowach śmieciowych. A wymagania społeczeństwa i pracodawców tylko rosną i rosną. Nawet pracownik sklepu teraz musi być jednocześnie kurierem, kucharzem i ochroniarzem w jednym, vide: żabka. Współczuję młodzieży, że ich tak to społeczeństwo wyciska jak cytryny, ale ktoś musi spłacać przywileje i sielankowe życie poprzednich pokoleń.
Do moderacji
Odpowiedz
5
6
@Współczuję - Tylko na tych kilka przywilejów (13 emerytury, KRUS, górnictwo i 800 +) rząd musi pożyczyć ponad 100 mld pln. O wydatkach na kler nawet nie wspomnę
Do moderacji
Odpowiedz
4
3
@Spirala zadłużenia - powiedz to swojej matce... albo ją współfinansuj...
Do moderacji
Odpowiedz
3
2
@Współczuję - Absolutnie nic się nie zmieniło. Wiem bo od niedawna pracuję w spółce miejskiej
Do moderacji
Odpowiedz
1
1
@Współczuję - Dziwne że nikt tego nie widzi a zwłaszcza emeryci. Którzy wiodą sielankowe życie na koszt swoich wnuków. Nikt tego szaleństwa nie chce powstrzymać a kraj tonie
Do moderacji
Odpowiedz
2
1
@Współczuję - Jeszcze napisz że młodzi chca na już tego co rodzice dorabiali sie latami. Ja bym chciała w tamtych czasach mieć te możliwości jakie młodzi mają dzisiaj. Jeszcze napisz że na 30m2 żyła 5-osobowa rodzina. Bredzisz
Do moderacji
Odpowiedz
2
0