Wybrany wątek opinii
Bezpośrednie połączenie z Warszawą przez Malbork jest trochę technicznie utrudnione. Pociąg z Elbląga jadący do Warszawy musi w Malborku zmienić kierunek jazdy, jakby wracać do stacji początkowej. Aby kontynuować kurs do Warszawy musi tam zmienić lokomotywę, gdyż konieczny jest przejazd na tor prowadzący w kierunku Iławy. Cała ta operacja wymaga określonego czasu, minimum 20 minut. W latach 1980/1981 była taka próba, gdyż utworzono jedno wieczorne połączenie do Warszawy. Mianowicie do pociągu jadącego z Elbląga do Gdyni były doczepione dwa wagony, które w Malborku dołączano do pociągu relacji Gdynia. - Warszawa. Cała ta operacja trwała około 20 minut, pod warunkiem, że każdy z nich przyjechał punktualnie do Malborka. Jedyny plus tego był ten, że pasażerowie nie musieli się przesiadać.
Do moderacji
Odpowiedz
7
0
@Manewrowy baj. - są już w użyciu składy dwukierunkowe
Do moderacji
Odpowiedz
3
3
@pendolinooooo - Problemem nie jest wagon a tor, po którym pociąg przyjeżdża z Elbląga. Tor w kierunku Warszawy jest przeciwny do elbląskiego i w Malborku konieczne jest przetoczenie wagonów na włściwy tor.
Do moderacji
Odpowiedz
2
0