Wybrany wątek opinii

I jeszcze jedno. Wyceniono 250 pln za godzinę. Niech to będzie taka normalna praca. Niech ten logopeda pracuje 8h dziennie.250 x 8 = 2000 pln za dzień.2000 pln x 5 dni w tygodniu = 10.000 pln.10.000 pln x 4 tygodnie, bo tyle ma miesiąc, = 40.000 pln.40.000 PLN MIESIĘCZNIE. Kto by nie chciał? Odejmijmy koszt najmu lokalu, odejmijmy koszty umowy z logopedą, bo daję sobie rękę uciąć, że nie jest zatrudniony na umowę o pracę, tylko na B2B i to on ogarnia sobie księgową i składki na ZUS. Zapewne tzw. mały ZUS, bo większość z nich jest ledwo po studiach i nie skończyła 26 lat. Oczywiście potem będzie płacz "jaką ja mam małą emeryturę!", to nadal wychodzi świetnie dochodowy biznes opłacany z publicznych pieniędzy. Nadal wychodzi mi ponad 20k PLN na czysto miesięcznie. Szarpanie takiej kasy z publicznego koszyczka w imię "dobra dla dzieci" spowodowałoby u mnie usunięcie wszystkich luster z domu, bo nie umiałbym spojrzeć sobie w oczy.
KapitanSzyderca (2026.02.18)
@KapitanSzyderca - Jak mawiał jeden klasyk było się uczyć. A ktoś inny powie, informacja jest najwyższą wartością. Jeżeli zasada korzystania z zasobów ludzkich obowiązuje w prawie polskim od lat przetarg na każdą usługę medyczną wygrać może i spawacz albo kucharz z JDG a przy przetargu kładzie papier. Usługi wykonane zostaną przez lekarza z dyplomem.
(2026.02.18)
@KapitanSzyderca - Liczydełko. Tak samo pracuje mechanik samochodowy, dentysta czy stolarz. Warunek jest jeden, własna firma, sam sobie szefem. Jakby ryczałtem każdy wolny zawód miał 100% obłożenie Twoje wyliczenie jest zasadne i adekwatne do włożonej pracy.
(2026.02.18)
Odróżniasz przetarg publiczny, na które Miasto ogłasza zamówienie w Biuletynie Informacji Publicznej, jeżeli ma na coś zapotrzebowanie, od interesownego wyciągania łap po pieniądze z Budżetu Obywatelskiego dla własnych korzyści?
KapitanSzyderca (2026.02.18)
@KapitanSzyderca - To jest przetarg publiczny. Zainteresowanych jak na lekarstwo wrzutki do jednego zadania. BO nie ma żadnych bezpieczników. Drugi rok z rzędu ten podmiot sam pod siebie pisze wniosek. Magicznie wniosek przechodzi jako "dobry" z kwalifikacją do głosowania a wniosek kopiuj / wklej rok do roku to jest kpina. Jak głosowanie wygląda wszyscy wiemy. Pokażcie nam jeszcze urzędnicy te zasady kwalifikacji pacjentów darmowych do programu.
Marcin40 (2026.02.18)
"Usługi wykonane zostaną przez lekarza z dyplomem" - z całym szacunkiem dla pracy logopedów, ale to NIE jest usługa medyczna wymagająca równie zaawansowanych kwalifikacji jak operacja na otwartym sercu. Żeby spełnić formalne warunki konkursu wystarczy dowolny tytuł mgr i podyplomówka z logopedii. Projektu nie zgłosił doktor Judym, tylko pani ze sprytnym pomysłem na biznes finansowany z publicznych środków (po stawkach wyższych niż jej własny komercyjny cennik). Wyjątkowo efektowne nagięcie idei B. O.
(2026.02.18)
Opisano schemat działania usług powierzonych. Warunki formalne konkursu opisują tylko realizację zadania przez logopedę z dyplomem. A zadanie mógł wygrać i szewc albo jednoosobowa firma sprzątająca bez dyplomu i związku z branżą, jakby miał taki kaprys zatrudnić sobie logopedę. Logopeda pracując na karcie nauczyciela robi 22godz jak ma chęć zatrudnić się w placówce oświatowej. Resztę czasu może sobie fruwać na prywatnej praktyce. Stawka 200% jak byk. Gdzie wizyty są od 100/120zł. Prywatnie.
Darecki42 (2026.02.18)
Powrót do komentarzy