Wybrany wątek opinii
Jak przejawia się ta służba? Owszem pomagacie według własnych kryteriów, ale czy to jest służba? Służba może np w hospicjum, domu pomocy społecznej. A wy wyglądacie na business women. Dlaczego więc używacie takich wielkich słów, czyżby chodziło o zbudowanie jakiegoś wrażenia. Drugi człon hasła to "ponad własne korzyści", Czyli służąc porzucacie własne korzyści? Wydaje mi się, że strasznie o tym trąbicie tym hasłem, a wielu mówi, że z bycia członkiem Rotary Club wręcz wynika wiele korzyści. Czy za służbę można uznać spotkania w luksusowych restauracjach i organizację wystawnych bankietów z wpływowymi ludźmi. Czy to nie jest przypadkiem zaprzeczenie tego hasła. Służba kojarzy się ze skromnością. O korzyściach nie będę więcej mówił, bo każdy wie jak jest. Słowem szkodzicie sobie tym szczytnym hasłem drogie panie, bo każdy wie jak wygląda jego realizacja w praktyce.
Do moderacji
Odpowiedz
23
1
ale czy na balu z bezdomnymi czy bezrobotnymi zbierze się pieniądze na szczytny cel, kupią bohomazy na licytacji? Raczej nie. Z drugiej strony tym co robią raczej nikogo nie obrażają ani nie okradają, więc dlaczego hejtujecie? W ten sposób można skomentować pracę kościoła, który czerpie z naszych podatków, gromadzi majątek i nic z tego nikt nie ma, poza słowem bożym,
Do moderacji
Odpowiedz
5
2
@modi - Chodzi tylko o hasło przewodnie tej organizacji. Ono wkurza ludzi, bo wyczuwają w niej obłudę. Cała reszta jest cacy
Do moderacji
Odpowiedz
0
0