Wybrany wątek opinii

Ja osobiście bardzo źle wspominam szkołę podstawową w Gronowie Elbląskim lata 70/80 te. Mowa o dyscyplinie uczni, bicie ręką, linijką a nawet drewnianym wskaźnikiem, zupełnie bez powodu ! Ówczesna nauczycielka Marcinkiewicz była katem nr jeden i za to awansowała na dyrektora. To tylko przykład jeden z wielu a pisze o tym bo mam dziś 62 lata i tego bólu który odbił się dziecku na psychice już nikt mi nie wymaże ! Był szacunek dla starszych była radość z małych rzeczy czego dziś nie ma wśród uczni to jednak przemoc wobec słabszych była pozwoleniem....
(2025.08.03)
Z tym biciem linijką po dłoniach, to prawda. Jestem z tego pokolenia, że było to w podstawówce na porządku dziennym. Jeszcze jak człowiek nabroił i ioberwał, " linijką po łapach" - tak to się wtedy mówiło, to w domu nikt się nie przyznał, bo ojciec by pasem na d... e jeszcze dołożył..
J124 (2025.08.03)
@J124 - D... a nie szklanka, nie pęknie
Bezproblemowy (2025.08.03)
@. Ja osobiście…- piszemy i mówimy:uczniów, a nie mówimy:uczni( w dopełniaczu l. mnogiej).
absolwentka IILO/1968 (2025.08.03)
Powrót do komentarzy