UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Z tym biciem linijką po dłoniach, to prawda. Jestem z tego pokolenia, że było to w podstawówce na porządku dziennym. Jeszcze jak człowiek nabroił i ioberwał, " linijką po łapach" - tak to się wtedy mówiło, to w domu nikt się nie przyznał, bo ojciec by pasem na d... e jeszcze dołożył..
J124