Wybrany wątek opinii
Cztery razy leżałam w szpitalu, będąc osobą dorosłą. Trzy razy miałam operację. Niedługo idę na czwartą operację (muszę). Pielęgniarki, które spotkałam podczas leczenia w szpitalu, jawią mi się jako koszmar. Krzyczały, były opryskliwe, miny miały takie, jakby pracowały z musu. Wieczorami cały czas siedziały w pokoju socjalnym. Nie pomagały pacjentom wcale. Mówiły cały czas w trybie rozkazującym. Nie chciały odpowiadać na pytania. Za każdym razem czułam się jak intruz. Chorzy przeszkadzają pielęgniarkom. Zdarzało się, że młode pielęgniarki były miłe, ale tylko wówczas, gdy były same. Te starsze też źle Je traktowały.
Lekarze byli mili. Przynajmniej nie krzyczeli. My pacjenci z lekarzami widzimy się tylko w czasie obchodu. Pielęgniarki są wypalone zawodowe. Są bardzo roszczeniowe, co do zarobków. Powinny dobrze zarabiać, ale tylko wtedy, gdy będą dobrze pracować. Już dawno zawód pielęgniarki nie jest powołaniem. Pokończyły studia na Sorbonie mieszczącej się w Elblągu, przy ul. Lotniczej i przewróciło Im się w głowie. Jaki jest poziom nauczania na tej uczelni, każdy wie. Ale najważniejszą sprawą każdego, jest być dobrym człowiekiem.
Do moderacji
Odpowiedz
68
14
@Anna L. - Dlaczego wypowiadasz się w imieniu wszystkich mając na myśli poziom nauczania w elbląskiej uczelni. Studiowałeś tam? Jeśli miałbym oceniać pracę to nigdy nie spotkałam się z opryskliwiścią z Ich strony. Na własne uszy słyszałam, jak niektórzy pacjenci odnoszą się do pielęgniarek- co chwilę prośba o coś i obraża jeśli trzeba chwilę poczekać bo są też inni pacjenci, a tylko dwie pielęgniarki. Praca w tym zawodzie nie jest lekka i łatwa.
Do moderacji
Odpowiedz
9
14
@Anna L. - Brawo Pani Aniu, właśnie tak to wygląda jak Pani opisała.
Do moderacji
Odpowiedz
11
3
@Aśka - Prawda. Takie są pielęgniarki. A poziom uczelni na ul. Lotniczej poniżej 0.Poziomu tej uczelni bronią tumany.
Do moderacji
Odpowiedz
10
6
@Adam Ś. - A ty zapewne też "absolwent"tej uczelni?
Do moderacji
Odpowiedz
6
2