Wybrany wątek opinii
Pewnie mały zasuwał ile sił w nóżkach. Póki nie zmienią przepisów i infrastruktury drogowej, takie rzeczy będą się działy. Kierowca nie ma szans zobaczyć obiektu wjeżdżającego z chodnika z taka prędkością i to jeszcze pod zazwyczaj tzw. martwym kątem. Zobaczycie, jeszcze będzie prawo, które nakaże kierowcom zatrzymywać się przed przejściem, jak przed znakiem STOP.
Do moderacji
Odpowiedz
28
16
@xero - Akurat w tym miejscu jest bardzo dobra widoczność całego przejścia jak i jego otoczenia. Dzieciak jechał od stadionu w kierunku sklepu, tam się nie da rowerem aż tak rozpędzić żeby wpaść na dużej prędkości na przejazd rowerowy. Wina tylko i wyłącznie kierowcy samochodu.
Do moderacji
Odpowiedz
9
7
@xero - no i bardzo dobrze. a postaw sie w sytuacji pieszego, który nie może przejść chodnikiem bo tam zaparkowane samochody stoją. chodniki sa dla pieszych a nie dla aut.
Do moderacji
Odpowiedz
1
3
tak piszesz bo nigdy nie miałeś auta i nie będziesz go miał co zazdrość ci ściska
Do moderacji
Odpowiedz
0
3
Człowieku, ile w dzisiejszych czasach znaczy samochód?grata kupisz taniej niż rower. a na marginesie, od21 lat jeżdżę na taryfie.
Do moderacji
Odpowiedz
1
0