Wybrany wątek opinii

Pewnie mały zasuwał ile sił w nóżkach. Póki nie zmienią przepisów i infrastruktury drogowej, takie rzeczy będą się działy. Kierowca nie ma szans zobaczyć obiektu wjeżdżającego z chodnika z taka prędkością i to jeszcze pod zazwyczaj tzw. martwym kątem. Zobaczycie, jeszcze będzie prawo, które nakaże kierowcom zatrzymywać się przed przejściem, jak przed znakiem STOP.
xero (2024.04.30)
@xero - Akurat w tym miejscu jest bardzo dobra widoczność całego przejścia jak i jego otoczenia. Dzieciak jechał od stadionu w kierunku sklepu, tam się nie da rowerem aż tak rozpędzić żeby wpaść na dużej prędkości na przejazd rowerowy. Wina tylko i wyłącznie kierowcy samochodu.
Ploterek (2024.04.30)
@xero - no i bardzo dobrze. a postaw sie w sytuacji pieszego, który nie może przejść chodnikiem bo tam zaparkowane samochody stoją. chodniki sa dla pieszych a nie dla aut.
(2024.05.01)
tak piszesz bo nigdy nie miałeś auta i nie będziesz go miał co zazdrość ci ściska
(2024.05.01)
Człowieku, ile w dzisiejszych czasach znaczy samochód?grata kupisz taniej niż rower. a na marginesie, od21 lat jeżdżę na taryfie.
(2024.05.01)
Powrót do komentarzy