UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Pewnie mały zasuwał ile sił w nóżkach. Póki nie zmienią przepisów i infrastruktury drogowej, takie rzeczy będą się działy. Kierowca nie ma szans zobaczyć obiektu wjeżdżającego z chodnika z taka prędkością i to jeszcze pod zazwyczaj tzw. martwym kątem. Zobaczycie, jeszcze będzie prawo, które nakaże kierowcom zatrzymywać się przed przejściem, jak przed znakiem STOP.
xero