Wybrany wątek opinii

Pomimo bardzo słabego początku drugiej połowy Start rozegrał w mojej ocenie najlepszy mecz jaki widziałem w tym sezonie. Bardzo skutecznie rzucała Stapurewicz, oraz Wołoszyk i Tarczyluk. Dobre momenty miała również Głębocka. I w zasadzie to wszystkie plusy w tym meczu. Rzucającym z dużą skutecznością nie pomagały obie bramkarki i słabiutko oba skrzydła. Tak w zasadzie obrona kilku rzutów w ostatnich 5 min to za mało aby wygrać w tym meczu. Do słabości gry dołączyła w II połowie Macedo bo zrobiła tyle prostych błędów które na tym poziomie nie powinny mieć miejsca i wynik natychmiast się rozjechał. Do tych słabości doszło jeszcze standardowe nieumiejętne prowadzenie drużyny przez trenera i wynik mamy jaki mamy czyli przegrana. Wpuszczanie do gry w ataku Bancilion to kompletna żenada bo z tego było więcej szkody niż pożytku. W dalszym ciągu Start nie potrafi grać w obronie bo niezbyt wysokie atakujące z Kobierzyc robiły co chciały głównie w strefie środkowej. To że Start ma skromną kadrę zespołu to nie upoważnia trenera aby na ławce trzymać Owczarek i Stefańska Trener kompletnie nie rozumie na czym polega umiejętne rotowanie składam w celu wykorzystania potencjału, który posiada. Tak na koniec powiem jedno podziwiam właśnie takie zawodniczki jak Owczarek i Stefańską że mają jeszcze chęć trenowania bo to co wyprawia ten trener może zniechęcić do uprawiania tej dyscypliny.
(2023.11.20)
Od początku sezonu wiadomo było, że Bancilion to nie jest top tylko najpewniej ostatni klub w Superlidzie dla niej. Nie podpisana w Jarosławiu a sprowadzona do nas. Jeżeli ganić to cały zespół bo usiadł na 5min w II połówce i to ustawia mecz. Zespół gości musiałby złapać taki sam zastój, żeby wrócić do remisu. Jak chwalić to postawiły się KRP całą mocą i Kobierzyce taką ilość bramek 30+++ straciły tylko z Lubinem.
Kibiczobowiązkowymloginem (2023.11.20)
Co to zmienia? dalej dale to - 3 pkt
wierzący w cuda (2023.11.20)
Powrót do komentarzy