UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Pomimo bardzo słabego początku drugiej połowy Start rozegrał w mojej ocenie najlepszy mecz jaki widziałem w tym sezonie. Bardzo skutecznie rzucała Stapurewicz, oraz Wołoszyk i Tarczyluk. Dobre momenty miała również Głębocka. I w zasadzie to wszystkie plusy w tym meczu. Rzucającym z dużą skutecznością nie pomagały obie bramkarki i słabiutko oba skrzydła. Tak w zasadzie obrona kilku rzutów w ostatnich 5 min to za mało aby wygrać w tym meczu. Do słabości gry dołączyła w II połowie Macedo bo zrobiła tyle prostych błędów które na tym poziomie nie powinny mieć miejsca i wynik natychmiast się rozjechał. Do tych słabości doszło jeszcze standardowe nieumiejętne prowadzenie drużyny przez trenera i wynik mamy jaki mamy czyli przegrana. Wpuszczanie do gry w ataku Bancilion to kompletna żenada bo z tego było więcej szkody niż pożytku. W dalszym ciągu Start nie potrafi grać w obronie bo niezbyt wysokie atakujące z Kobierzyc robiły co chciały głównie w strefie środkowej. To że Start ma skromną kadrę zespołu to nie upoważnia trenera aby na ławce trzymać Owczarek i Stefańska Trener kompletnie nie rozumie na czym polega umiejętne rotowanie składam w celu wykorzystania potencjału, który posiada. Tak na koniec powiem jedno podziwiam właśnie takie zawodniczki jak Owczarek i Stefańską że mają jeszcze chęć trenowania bo to co wyprawia ten trener może zniechęcić do uprawiania tej dyscypliny.