Wybrany wątek opinii
To nie są wykroczenia, już 20 lat temu rozmawiałem z policjantem w stopniu pułkownika, który przyznał mi rację- przekraczanie prędkości o 60km czy 100km jest przestępstwem zagrażającym bezpośrednio utratę życia znajdujących się na tej drodze kierowców I to nie chodzi o moją rację, ale o bezpieczeństwo na drodze I własnie takie przepisy na zachodzie są I bezwzględnie karają takich PRZESTĘPCÓW, ,tak nie bójmy sie ich tak nazywać- Sam straciłem bliską mi osobę- I popieram surowe ich karanie
Do moderacji
Odpowiedz
7
2
@Prosur. - coś kręcisz, 20 lat temu był 2003 a wóczas nie było pułkowników w policji, zmiana miała miejsce podczas przemianowania milicji na policję
Do moderacji
Odpowiedz
2
0
Byli, byli, zaostał przeniesiony z Elbląga do W - wy, ( chodzi o M. S.) ale widać, że z tej wiedzy nie skorzystał, bo dzisiaj bandziory po 20 - latach dalej jeżdża I robią jedynie wykroczenia a że zabijają ludzi.. to efekt bezradności wymiaru sprawiedliwości, a raczej niesprawiedliwości.
Do moderacji
Odpowiedz
1
0
@Prosur. - Na zachodzie w Niemczech są też autostrady bez limitów prędkości i można tam jechać ile się chce, wyższy limit poza terenem zabudowanym jak u nas też jest.
Do moderacji
Odpowiedz
1
1
Dzieciaku, wiem, że prędkośč Cię jara, ale gdy stracisz kogoś bliskiego, to tracisz go naprawdę I jaraj się wtedy w pierdlu, u mnie masz tylko pogardę
Do moderacji
Odpowiedz
0
1
Nie jara mnie prędkość, bo jeżdżę wolno i przestrzegam ograniczeń, śmieszy mnie natomiast pisanie o tym jak to, ,szaleńcy drogowi" w Polsce jeżdżą w mediach, a na Zachodzie są tacy kulturalni kierowcy i ostre przepisy, gdzie tam przepisy drogowe i kary są łagodniejsze jak w Polsce, bo jak Niemiec sobie jedzie 160 km/h po autostradzie u siebie to jest kulturalnym kierowcą, a jak ktoś w Polsce tak będzie jechał to nazwą go szaleńcem w mediach, albo jeszcze gorzej. Poza tym co to znaczy stracisz kogoś bliskiego? Najważniejsza jest wolność, jak największa wolność osobista, bo wolność jest ważniejsza od bezpieczeństwa, chociaż wiąże się ona z ryzykiem. Wolni ludzie to rozumieją.
Do moderacji
Odpowiedz
0
0