Wybrany wątek opinii
Elbląskie szkoły - zdezelowane niedoinwestowane budynki. W niektórych przypadkach (przedszkole koło straży) stanowiące zagrożenie dla osób w środku. Zazwyczaj łatane i 'dolepiane' doraźnie (szkoła przy Agrykola). Środków brakuje też na najzwyklejsze konserwacje orlików, placów zabaw czy choćby wymianę drzwi wejściowych (w szkole 6 Park Kajki cud, że na nikogo nie spadły jeszcze). Wyposażenie ratowane zrzutkami rodziców, drutowana przez konserwatorów latami, wybłagane u lokalnych przedsiębiorców (meble). Środków higienicznych brak - zmów musz dostarczyć rodzice.
Na to wszystko nasza władza heroicznie przecina wstęgę jednej, pewnie wydeptanej i wyszarpanej z gardzieli biurokracji inwestycji, która oczywiście jest potrzebna - ale powinna być standardem, a nie świętem lasu. Parafrazując reklamę - za remont, wyposażenie i wszystko inne zapłacisz kartą (pewnej firmy), a gospodarskie wizyty władzuchny bezcenne.
Do moderacji
Odpowiedz
16
4
@Marcepanik - Gdyby ministerstwo edukacji pokrywało wszystkie koszty związane z pedagogiczną działalnością szkół to samorząd miałby pieniądze na ich modernizację. Min Czarnek kocha rozdawnictwo pieniędzy swoim znajomym i klakierom, więc jest, jak jest. Większość szkół jest po”sześćdziesiątce” więc zaczynają się „sypać”, to starość daje o sobie znać.
Do moderacji
Odpowiedz
8
4
@starsza pani - No skoro większość szkół jest po 60 to co przez ten czas zrobiono. Uważam ze Czarnek to jeden z najgorszych, ale obiektywnie to on jest 3 lata ministrem, róbcie władze robiły wcześniej?
Do moderacji
Odpowiedz
5
1
Min Edukacji jest winne samorządowi aż 6 mln zł. To koszty ostatniej reformy szkolnictwa. Trzeba było dostosować wyposażenie szkół do wymogów 8 - klasowej szkoły podstawowej. Dofinansowanie fundacji w Karczowiskach to ponad 2 mln zł. A więc min. ma pieniądze. Pytanie tylko o celowość ich wydatkowania.
Do moderacji
Odpowiedz
6
4
@Marcepanik - Ale bzdury
Do moderacji
Odpowiedz
2
2
@starsza pani - Nie 6 młyn ale 60
Do moderacji
Odpowiedz
1
0