Wybrany wątek opinii

Ktoś kto siebie nazywa "psycholożką" sam ma jakiś problem. Nie rozumiem, dlaczego rzetelni psychologowie nie diagnozują tego zidiocenia jak kaleczenie języka ze względów ideologicznych. Wydaje się, że portret psychologiczny ludzi tym dotkniętych, byłby bardzo ciekawy.
inżynier3 (2023.06.06)
@inżynier3 - A może słowo psycholog kaleczy język, i może to Ty masz problem. Mnie psycholożka podoba się, a co przeszkadzają Tobie feminatywy?
(2023.06.06)
@inżynier3 - Jestem rzetelną psycholożką i nie mam z tym problemu. Natomiast pańskie chętnie zdiagnozuję, zapraszam.
Jhhh (2023.06.06)
@Jhhh - Jest Pani panią psycholog. Warto zapamiętać. Dobrze wiedzieć kim się jest. W przeciwnym razie, wygląda na to, że sama Pani potrzebuje pomocy.
inzynier3 (2023.06.06)
@inzynier3 - Mam jednak wrażenie, że lepiej wiem, kim jestem. Jeśli Pan wie lepiej, kim jestem, zapraszam ponownie; )
ugfege (2023.06.07)
@Jhhh - co "pańskie" zdiagnozuję (?)
(2023.06.08)
Matko! No musi paść jedno pokolenie, żeby się następne mogły za łby brać o inne idiotyzmy. A co z feminizacja, słowotwórstwem i osobami binarnym. Na razie niech ten kraj popracuje nad zaimkami. Czasem dziecku lepiej powiedzieć „to ta pani psycholożka, o której Ci opowiadałam/em. ” W pracy magisterskiej czy pismach branżowych „pani psycholożka” będzie już psychologiem np. traumatologiem. Uczmy się od siebie. To ciekawe co piszecie. A to, że Pana Inżyniera to oburza… No cóż, to czasu 4 rewolucji przemysłowej i obyczajowej. Można żyć lub zwiedzać muzea. Tylko trzeba się przyznać przed samym sobą w, którym miejscu życia jesteśmy. Poza tym ANS brawa dla Was!!!! Nic nie świadczy lepiej o rozwoju miasta niż własna uczenia wyższa.
Tytułem nie będę się chwal (2023.06.19)
Powrót do komentarzy