UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ktoś kto siebie nazywa "psycholożką" sam ma jakiś problem. Nie rozumiem, dlaczego rzetelni psychologowie nie diagnozują tego zidiocenia jak kaleczenie języka ze względów ideologicznych. Wydaje się, że portret psychologiczny ludzi tym dotkniętych, byłby bardzo ciekawy.
inżynier3