Wybrany wątek opinii
Gdyby mecz sędziowali sędziowie z chociaż przeciętnymi umiejętnościami w swoim fachu wygrana mogła być pewna, gdyż Kobierzyce głównie skupiały się na ataku na elbląskie zawodniczki a nie na piłkę i jej przejęcie co według trenerki Majdzińskiej nazywa się dobrą obroną. Agresywne pchanie, obejmowania, obalanie to był standard głównie w wykonaniu Kobierzyc, bez żadnych konsekwencji w postaci kar. Można by rzecz że zawodniczki Startu nie wyczuły tego, że sędziowie nie umieją sędziować i pozwalają na bardzo dużo gry faul co jak widać po końcowym wyniku opłacało się Kobierzycom.
Do moderacji
Odpowiedz
4
0
Co mecz złych sędziów wyznacza ZPRP. Złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy jak mawiają. Może one myślały, że oceniana jest finezja gry, dostaje się punkty za styl a nie skuteczność. Dwójki leciały z jednej i drugiej strony więc słaby to argument Ci powiem.
Do moderacji
Odpowiedz
1
1
Sędziowanie od początku było słabe. Wiele akcji obronnych, fauli Kobierzyc było skierowanych wyłącznie przeciwko ciału zawodniczek Startu. I tutaj powinny pojawic się kary osobiste, a ich nie było. Słabe było karanie progresywne.
Do moderacji
Odpowiedz
2
0