Wybrany wątek opinii
Jak to w ogóle jest, że prywaciarz może sobie robić byznesy na terenie publicznej placówki szkolnej? To knajpę, albo lokal z cbd, albo punkt bukmacherski, albo lokal partyjny, albo naukę tańca na rurze* też tam mogę sobie PO kosztach otworzyć? [* - wygibasy na rurce też są od niedawna dyscypliną olimpijską, wiem z wiarygodnych źródeł:)]
Do moderacji
Odpowiedz
7
7
@tow. Koliński ciekawy - Część rzeczy, które wymienileś funkcjonują w szkołach. Bary, różne prywatne zajęcia sportowe, taneczne, itd. Szkoła dostaje parę groszy, a firmy mają infrastrukturę.
Do moderacji
Odpowiedz
2
3
@tow. Koliński ciekawy - Strugasz wariata czy udajesz idiotę ?
Do moderacji
Odpowiedz
2
2