UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jak to w ogóle jest, że prywaciarz może sobie robić byznesy na terenie publicznej placówki szkolnej? To knajpę, albo lokal z cbd, albo punkt bukmacherski, albo lokal partyjny, albo naukę tańca na rurze* też tam mogę sobie PO kosztach otworzyć? [* - wygibasy na rurce też są od niedawna dyscypliną olimpijską, wiem z wiarygodnych źródeł:)]
tow. Koliński ciekawy