Wybrany wątek opinii
A czemu mąż nie mógł zanieść jedzenia do auta i wtedy do Pani wrócić? Są takie A nie inne wytyczne do których trzeba się dostosować. To że pewnie chcieliście sobie zjeść w ciepłym tłumacząc się kamieniem dziecka to już inna sprawa. W przypadku kontroli to sklep zostaje obciążony tym że mężowi ciężko było zanieść jedzenie.
Do moderacji
Odpowiedz
228
70
@MaDkiroku - Nie każdy ma samochód
Do moderacji
Odpowiedz
21
43
Oj tam na wiosce kazdy ma paska albo golfika. Nie boj nic bo to taki wiejski szyk kiedy pyka tdik
Do moderacji
Odpowiedz
27
13
@Mniastowy - A poza tym co to ma być za zakaz że nie będzie można ze spożywką wchodzić do takich pokoi. Tzn że jak pojdę na zakupy z dzieckiem ktore karmie to zakupy mam przed drzwiami zostawić czy co? Jak dziecko chce jeść to teraz już nie ma czasu na latanie. Bez przesady.
Do moderacji
Odpowiedz
8
12
@MaDkiroku - Niepoważni jesteście? Publikować takie wylewy madki? Przepisy są jasne, pracownicy MUSZĄ się do nich dostosowywać i przestrzegać. Tatuś mógł poczekać. Ale dramaty pisze życie w Elblągu :D
Do moderacji
Odpowiedz
24
5
@GoT2 - @GoT2 może niech matka napiszę, co robił ojciec w czasie wypraszania. Jest zakaz jedzenia na terenie obiektu i obowiązek noszenia maski - widok kobiety krzyczącej na cały sklep, że nie może nakarmić dziecka i obok mąż bez maski jedzący kfc, popijając go sheakem jakoś skutecznie zniechęca do okazania jakichkolwiek pozytywnych emocji wobec tej kobiety
Do moderacji
Odpowiedz
27
2
@MaDkiroku - Przecież facet wszedł tylko z zapakowanym jedzeniem żeby pomóc żonie. Na rozumiem pandemia pandemia ale po co wychodzić aż na parking żeby odłożyć jedzenie do auta i wracać z powrotem. Ludzie. .. .trochę rozumu nie zaszkodzi, żeby czepiać się człowieka że wszedł z zapakownaym jedzeniem do pokoju dla rodzica z dzieckiem. Żenada I wstyd
Do moderacji
Odpowiedz
9
12
@Szefowa - A jak miał jej pomóc? 😂
Do moderacji
Odpowiedz
3
1