Wybrany wątek opinii
Jeszcze
Jeszcze oczy od łez nie obeschły
po odejściu matki,
i na grobie leżą wieńce i powiędłe kwiatki
jeszcze serce tęsknota i ból mocno ściska
jeszcze widzę Twoja postać bo jesteś mi bliska.
Jeszcze słyszę Twoje słowa, Twoje ciche kroki
jeszcze ciągle Ciebie widzę choć odeszłaś w mroki
jeszcze słyszę Twoją radość że dożyłaś lata
a tu nagle z wielkim bólem los Ci figla spłatał.
I odeszłaś niczym chmurka na błękitnym niebie
Bóg Cię wezwał na swe łany i zabrał do siebie
Chyba uznał że to koniec Twej ziemskiej udręki
że czas spocząć i odpocząć od tej ziemskiej męki.
Jeszcze widzę Twoje oczy smutne i zamglone
siwe włosy i wychudłe ręce spracowane,
pomarszczone szare czoło zmarszczkami zorane,
jeszcze widzę przed oczami Twą mizerną postać
Ty już zeszłaś z tego świata nie możesz tu
zostać.
Możesz patrzeć na tych z góry co płaczą po Tobie
Twoja dusza jest u Pana, - ciało w zimnym grobie
Henryk Siwakowski
Do moderacji
Odpowiedz
1
2
zjedz snikersa
Do moderacji
Odpowiedz
1
3
wystarczy że ty go zżarłeś
Do moderacji
Odpowiedz
1
2
Oda do snikersa. zjadlem tak, zjadlem i co, mam napisac poemat na 4 strony i spamowac ci poczte ? jaki to slodki nadziewany snikers rozpuszczal mi sie w ustach, powodujac ze kubki smakowe eksplodowaly bodzcami, krzyczac, co za geniusz wymyslil tego batonika, nie powiem mozna go troche zamrozic zeby czekolada byla krucha. Nie wiem co lepsze nasycic pragnienie zeby go wchlonac i juz miec z glowy te udreczenie ze musze go zjesc czy samo obcowanie jezykiem z ta melasą. A to wszystko tylko ziemskie przyjemnosci ktrore wydaja sie czlowiekowi szczytem jego mozliwosci. zjadlem snikersa teraz moge umierac.
Do moderacji
Odpowiedz
1
2