Wybrany wątek opinii

Ścieki z Warszawy nigdy nie dotarły (po obu awariach z Czajki)do ujścia Wisły. Ich system niszczenia powoduje, że praktycznie w okolicach Płocka stan ewentualnego zanieczyszczenia jest nieodczuwalny, a w każdym razie nie przekracza dopuszczalnych norm. W rzeczywistości nawet w okolicy Warszawy zanieczyszczenie jest niewielkie i nie narusza należnych standardów. Wszystkie oczyszczalnie mają stosowne zabezpieczenia i sposoby neutralizacji, a sianie paniki, którą stosuje telewizja publiczna niepotrzebnie wzbudza obawy społeczeństwa. W tych informacjach więcej jest polityki niż faktycznego zagrożenia.
Ściekowy szczurek. (2020.09.27)
@Ściekowy szczurek. - to znaczy, że budując oczyszczalnię za miliardy wyrzuciliśmy pieniądze w błoto?
(2020.09.27)
@Ściekowy szczurek. - No brawo, następny naukowiec i znawca.
myk (2020.09.28)
@Ściekowy szczurek. - Przecież w tych ściekach jest praktycznie wszystko, co nie powinno się znaleźć w rzekach !!! Chory jesteś, czy co????? Syf jest syfem i tego nikt nie zmieni. Jedz do krajów, gdzie woda w rzekach jest krystalicznie czysta a u nas to nie rzeki tylko ścieg wszelkiego rodzaju syfu. Jak czytam takie komentarze to mnie szlak trafia !!!!!
(2020.09.28)
@myk - Zobacz jeszcze ten pseudo-znawca ma kilkanaście łapek w górze.
(2020.09.28)
@Ściekowy szczurek. - To proponuje żebyś się wykąpał w okolicach Warszafki jeśli tam tak bezpiecznie.
(2020.09.28)
Powrót do komentarzy