UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ścieki z Warszawy nigdy nie dotarły (po obu awariach z Czajki)do ujścia Wisły. Ich system niszczenia powoduje, że praktycznie w okolicach Płocka stan ewentualnego zanieczyszczenia jest nieodczuwalny, a w każdym razie nie przekracza dopuszczalnych norm. W rzeczywistości nawet w okolicy Warszawy zanieczyszczenie jest niewielkie i nie narusza należnych standardów. Wszystkie oczyszczalnie mają stosowne zabezpieczenia i sposoby neutralizacji, a sianie paniki, którą stosuje telewizja publiczna niepotrzebnie wzbudza obawy społeczeństwa. W tych informacjach więcej jest polityki niż faktycznego zagrożenia.
Ściekowy szczurek.